Napad na Bank Spółdzielczy w Nasielsku15 stycznia 1951 r. dwuosobowa grupa (Mieczysław Dziemiaszkiewicz ps. „Rój” i Bronisław Gniazdowski ps. „Mazur” w biały dzień wszedł do Banku Spółdzielczego w Nasielsku. Ukazując pracownikom Banku broń ukrytą pod płaszczami powiedzieli: „Nie bójcie się, my jesteśmy z partyzantki”. Przejęli ok. 46,5 tys. złotych na działalność organizacyjną. Po godzinnym pobycie w mieście wycofali się bez strat. Następnego dnia grupa operacyjna w sile plutonu KBW i funkcjonariuszy UB zaatakowała oddział „:Roja”; w wiosce Toruń (pow. pułtuski). Partyzanci wycofali się także bez strat własnych.